Mamy pendolino, autostradę z Gdańska i akwaparki, nie mamy terminalu, który miał zapewnić Polsce gazową niezależność od Gazpromu. PiS ma w tej sprawie nieco za uszami – decyzja z 2006 r. o likwidacji wyspecjalizowanej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej opóźniła start akcji. Kolejne lata sequela „Wesela” („Pany, wyście ino do majaki…”) to już dzieło Donalda Tuska, Waldemara Pawlaka i ich następców. Reakcje dzisiejszej tzw. opozycji? Przeglądam od paru dni doniesienia mediów, komentarze internautów (w większości to zupełne głupki, ale przecież głupki głosujące), polityków i ludzi uważanych za światłych. Trudno oprzeć się wrażeniu, że najbardziej rozpala ich wyobraźnię nie to, co WRÓG zrobił – np. zawalił sprawę Świnoujścia – lecz to, co powiedział. Obieg czynów nie ma wzięcia. ©
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















