Długi pewne jak w banku

Z Kodeksu Postępowania Cywilnego zniknie prawdopodobnie kontrowersyjny zapis o windykacji długów na podstawie ksiąg bankowych.
Czyta się kilka minut

Sektor bankowy w Polsce sprywatyzowano dawno temu, ale banki z ociąganiem pozbywają się resztek przywilejów z epoki, w której były instytucjami państwowymi. Tak było z bankowym tytułem egzekucyjnym, który umożliwiał im windykację na skróty, aż w 2015 r. wytrącił im ten instrument z ręki Trybunał Konstytucyjny. Banki nadal mogą jednak dochodzić swych roszczeń wyłącznie na podstawie wyciągów z ksiąg bankowych, które sądy traktują jak dokument urzędowy. Do wydania nakazu zapłaty wystarcza im jedynie informacja z banku o skali zadłużenia klienta i krótkie postępowanie, w którym wniosek o nakaz sprawdza się wyłącznie od strony proceduralnej. Sąd nie musi – i rzadko kiedy chce – badać, czy zadłużenie faktycznie powstało i czy osiągnęło wzmiankowaną wysokość.

Przeciwko bankowej windykacji na skróty protestował Rzecznik Praw Obywatelskich. Za wykreśleniem kontrowersyjnego zapisu z KPC opowiada się także Ministerstwo Sprawiedliwości. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 5/2018