Reklama

Ładowanie...

Długi okres powojenny

09.05.2004
Czyta się kilka minut
Niestety 59. rocznicę zakończenia II wojny światowej będziemy obchodzili już bez takiej pompy jak dawniej. A szkoda! Albowiem czas zakończenia tej wojny i - jeżeli pominąć fakt, że ZSRR zajął sporą część Europy - okres bezpośrednio powojenny jest pełen rzadkich w dziejach przykładów mądrości politycznej oraz wyciągania wniosków z historii.
P

Po raz pierwszy w historii stworzono podwaliny dla względnie stabilnej demokracji liberalnej i dla skutecznie działającej, ale i bezpiecznej gospodarki rynkowej. Okres powojenny do 11 września 2001 roku to były mimo wszystko lata spokoju i pokoju, a przede wszystkim lata bezprzykładnego sukcesu cywilizacji i polityki Zachodu. Jestem pewien, że będziemy ten 56-letni okres wspominali z rozrzewnieniem. Od dwu i pół lat mamy do czynienia z nowymi czasami, których jeszcze nie potrafimy zrozumieć, o których jeszcze niewiele wiemy poza tym, że na pewno będą inne. Dlaczego jednak okres powojenny - nie mamy dla niego innej nazwy - był tak szczególny i tak udany?

W krajach, które obecnie (z coraz większym wahaniem) określamy wspólnym mianem Zachodu, doszło nie tylko do niebywałego rozwoju gospodarczego i technologicznego, do rozkwitu edukacji i nauki, ale także do...

3913

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]