Deklerykalizacja Watykanu

Nowym prefektem Sekretariatu Ekonomicznego Watykanu nie został żaden kardynał, lecz hiszpański jezuita.
Czyta się kilka minut

Finanse Watykanu to temat drażliwy, bo uwikłany w skandale mające związek z Bankiem Watykańskim. Nie dziwi więc, że reforma Kurii Rzymskiej w znacznej mierze zależy od pomyślnego „wyczyszczenia” watykańskiej bankowości i reformy administracji. Miał tego dokonać kard. George Pell mianowany przez Franciszka prefektem nowego Sekretariatu Ekonomicznego Watykanu. Trafił on jednak do więzienia, oskarżony o molestowanie nieletnich. Ku zaskoczeniu wszystkich i wbrew ustalonym przez samego papieża warunkom, wymagającym, aby prefektem Sekretariatu był kardynał, nowym jego szefem będzie hiszpański jezuita o. Juan Antonio Guerrero Alves.

Zaskoczenie jest podwójne. Po pierwsze, jezuity nie brano pod uwagę, gdyż jest spoza układów. Z kolei sam Franciszek „musiał” spełnić prośbę generała jezuitów, aby nowy nominat – zgodnie ze składanymi przez jezuitów ślubami – nie został podniesiony do rangi kardynała i po zakończeniu swojego pięcioletniego urzędowania dalej funkcjonował jako „zwykły” zakonnik. Papież przystał na te warunki.

O. Alves ma bogate CV w zakresie ekonomii i zarządzania. Jego nominacja pokazuje, że stanowiska w Watykanie nie muszą być traktowane jako „robienie kariery”. A papieżowi tą decyzją udało się zrealizować dwa hasła swojej reformy: transparentność i deklerykalizację. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 47/2019