Dane policjantów dla każdego

Nie haker czy inne mroczne siły ujawniły dane 22 tys. mundurowych.
Czyta się kilka minut

To pracownik Rządowego Centrum Bezpieczeństwa wrzucił plik zawierający dane funkcjonariuszy policji, służby więziennej, SOP i skarbówki do publicznego narzędzia służącego do wizualizacji danych. Pewnie chciał sobie ułatwić pracę. Zamiast tego udostępnił te informacje każdemu zarejestrowanemu użytkownikowi tego programu.

Plik zawierał PESEL-e, numery telefonów i adresy miejsc zatrudnienia funkcjonariuszy zgłoszonych do szczepienia. O ile strażacy pewnie nie mają czego się bać, o tyle policjanci mają realny problem. W pakiecie nie było wprawdzie numerów dowodów czy prywatnych adresów, ale powiązanie danych z innymi, np. pochodzącymi z niedawnego wycieku z Face­booka, jest banalne. Reakcja państwa? Komendant Główny Policji przesłał ostrzeżenie do policjantów. Wykupi im też dostęp do alertów Biura Informacji Kredytowej, które uprzedzą ich, jeśli ktoś będzie chciał na nich się zadłużyć.

Ktoś w skandaliczny sposób złamał procedury bezpieczeństwa albo – co gorsze – takich procedur wcale nie było. Problem dotyczy jednak nie tylko osób, których dane ujawniono. Jeśli państwo tak obchodzi się z informacjami o ludziach, których tożsamość powinna być szczególnie chroniona, to jak zabezpieczone są dane pozostałych obywateli? Trwa spis powszechny, prowadzony głównie online. Kto chciałby, żeby haker mógł sobie dopasować jego profil na Facebooku do numeru telefonu, adresu i statusu majątkowego? ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 18/2021