Czy zechcą?

Czyta się kilka minut

Czy zechcą?
Największe korzyści i największe szanse da nasze wejście do Unii Europejskiej ludziom młodym i bardzo młodym. Największy jednak wpływ na wynik referendum będą mieć ludzie dorośli, starzy i bardzo starzy.

Czy zdobędą się - pomimo swoich usprawiedliwionych lub urojonych zastrzeżeń - na solidarność z młodymi? Często ich własnymi dziećmi i wnukami? Czy w ogóle zechcą ich brać pod uwagę?

Pytanie z pozoru absurdalne, ale przecież u nas od absurdów gęsto.
Sygnał

Usłyszałam w "Faktach", że w ostatnich miesiącach wyraźnie przybyło małych sklepów spożywczych i że sporo ludzi, po przygodzie z supermarketem, chętnie do nich wraca.

To dobry sygnał. Oznacza, że nie kamieniejemy w różnych modach i receptach na życie, że wszystko jest zmienne i ruchome jak morze. Obmywa nas na przykład i zalewa jakaś potężna fala głupoty, chamstwa czy nienawiści. Ale wystarczy spojrzeć dalej - i już widać kolejną, nadbiegającą białą grzywę...
Towarzysz

W młodości ciało jest sprzymierzeńcem człowieka. Chętne i posłuszne, podejmuje się każdego zadania, nie protestuje, nie grymasi, nie ma prawie żadnych wymagań, dopasowuje się idealnie do rytmu myślenia i do ludzkich planów.

Potem drogi zaczynają się powoli rozchodzić. Ciało zaczyna pokazywać rogi, ma własne kaprysy, zmienia się w opóźniacza, zrzędę i destruktora każdego marzenia.

W końcu staje się przeciwnikiem. Stara się każdego człowieka ubezwłasnowolnić i całkowicie sobie podporządkować. To ono jest upartym, budzącym antypatię suflerem i autorem tych wszystkich: nie podołam, nie potrafię, nie udźwignę, nie zdążę...

Czasem człowiekowi robi się żal tego niesympatycznego towarzysza i chciałby go jakoś polubić. Próbuje znaleźć z nim wspólny język. Ale im później, tym mniej na to szans.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 21/2003