Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Czesi wybrali kontynuację

Czesi wybrali kontynuację

29.01.2018
Czyta się kilka minut
Czesi uznali, że dotychczasowy prezydent Miloš Zeman zostanie na Hradzie kolejne pięć lat.
C

Choć jest to głos niewielkiej tylko większości: głosowało na niego 51 proc. wyborców. Wcześniej sondaże do końca nie wskazywały wyraźnego zwycięzcy drugiej tury wyborów prezydenckich, Zeman i jego kontrkandydat Jiří Drahoš, były prezes Akademii Nauk, mieli zbliżone poparcie. O wyniku przesądziło ok. 150 tys. głosów.

Zwycięstwo Zemana to zła wieść dla Czechów o poglądach prounijnych i liberalnych. Jego pierwsza kadencja przebiegła pod znakiem populistycznej i antyislamskiej retoryki, grania na lęku przed uchodźcami i ukłonów wobec Moskwy. Druga kadencja może być jeszcze bardziej radykalna, bo Zeman nie musi się już z nikim liczyć. Co więcej, zdany na łaskę lub niełaskę Zemana jest premier Andrej Babiš, którego partia ANO wygrała jesienią wybory, ale nie ma stabilnej większości. Czechy mają więc krytycznego wobec Unii prezydenta – i premiera, który wprawdzie jest zbyt pragmatyczny, by pozwolić sobie na antyunijność, ale na którym ciąży zarzut wyłudzenia unijnych dotacji.

Drahoš miał przywrócić wyższe standardy w polityce, wyhamować populistyczne trendy. Choć do niedawna był nieznanym szerzej profesorem, otarł się o wygraną. Jego wysoki wynik pokazuje, że Czechy są dziś pęknięte na pół. Podobnie jak spora część Europy.©℗

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarka działu Świat, specjalizuje się też w tekstach o historii XX wieku. Pracowała przy wielu projektach historii mówionej (m.in. w Muzeum Powstania Warszawskiego)  i filmach...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]