Reklama

Czarne i białe

Czarne i białe

22.07.2013
Czyta się kilka minut
Mój drogi Piołunie,
n

naszym atutem, jak wielokrotnie Ci powtarzam, jest to, że większość tych mizernych i miernych istot, które otaczamy naszą diabelską kuratelą, widzieć chciałoby wszystko i wszystkich wyłącznie w kategoriach czerni i bieli. Plus albo minus. Jeden albo zero. Pełna pula albo nic.
Powiedziałbym, że to nie tylko przejaw ich bezdennego ograniczenia, ale i bezczelności. Otóż tak drastycznie biegunowo postrzegać można nas i Nieprzyjaciela. Totalne Zło kontra Miłość doskonała. A człowiek? To kundel. Niedoróbka. Żywa usterka. Brakujące ogniwo między duchem takim jak Ty, drogi Piołunie – a ułomną materią. Czyli prochem, jak elegancko mawiają słudzy Nieprzyjaciela. Bądź łajnem, jak precyzyjnie ująłby to zagadnienie diabeł.
A Kościół, z którym walczyć będziemy aż do jego lub naszego końca? To dopiero dziwoląg! Święty świętością Nieprzyjaciela – a zarazem grzeszny grzesznością swoich...

4308

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]