Ćwiczenia z fizyki

Autorka długo pracowała nad tym tomem – sugeruje to podtytuł zbioru, z datami 2002–2012.
Czyta się kilka minut
 /
/

Nowakowska, poetka debiutująca pod koniec lat 90., po trwającej prawie dziesięć lat nieobecności wydała w 2012 roku „Ulicę Słowiańską”. W formie quasi-dziennikowej opowiadała w niej o zamieszkiwaniu jednej z wrocławskich dzielnic.

„Niska rozdzielczość” to powrót do strategii sprzed dekady – takiej, jaka pojawiła się w „Zrostach” (1999) czy „Składni” (2004). Autorka snuje ciekawą fantazję na temat sposobów radzenia sobie z materialnością świata i nas samych. Mniej tu akcji i zapisu codziennych obserwacji, więcej obrazów i refleksji. Wiersze gęste, pisane na krótkim oddechu, w zredukowanym języku. Ludzie są w nich w takim samym stopniu podmiotami, jak i przedmiotami. Nikt nad nikim nie sprawuje władzy, bo w tekstach Nowakowskiej cały czas toczy się gra między ciałem, jego materialnością i energią, a różnymi innymi skupieniami energii i materii. Nie jest to jednak ujęcie utopijne i idealizujące świat. Poetka uwrażliwia nas raczej na minimalne zmiany w jego odczuwaniu: ruch powietrza, gęstnienie komórek. Wszystko to, ożywione w czujnym spojrzeniu i pokazane w „niskiej rozdzielczości”, uświadamia nam, że potrzebujemy innego podejścia do tego, co materialne. Nastawionego na większą procesualność i sprawczość przedmiotów, zdolnego do wytyczenia mniej szczelnych granic między nami i światem wokół.

Nowakowska odsłania rzeczywistość w procesach mieszania, destylacji, krzepnięcia i parowania. Inspiruje ją nie tylko obserwacja przyrody, choć z pewnością krajobraz naturalny bliższy jest jej w tym tomie niż miejski. Uwagę poetki przyciąga niemal wszystko: od łubinu na działce i azotu wypierającego tlen z płuc przez rozmaite dźwięki, żywioły, pory dnia i kolory, aż po ślady zwierząt: kotów, lisów, pająków. Ludzie są tylko częścią tego układu. Nowakowska przywraca równowagę w obrazach świata.

Klara Nowakowska, „Niska rozdzielczość”, Fundacja na Rzecz Kultury i Edukacji im. Tymoteusza Karpowicza, Wrocław 2013

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 20/2014

Artykuł pochodzi z dodatku Silesius 2014