Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Ćwiczenia z fizyki

Ćwiczenia z fizyki

12.05.2014
Czyta się kilka minut
Autorka długo pracowała nad tym tomem – sugeruje to podtytuł zbioru, z datami 2002–2012.
N

Nowakowska, poetka debiutująca pod koniec lat 90., po trwającej prawie dziesięć lat nieobecności wydała w 2012 roku „Ulicę Słowiańską”. W formie quasi-dziennikowej opowiadała w niej o zamieszkiwaniu jednej z wrocławskich dzielnic.
„Niska rozdzielczość” to powrót do strategii sprzed dekady – takiej, jaka pojawiła się w „Zrostach” (1999) czy „Składni” (2004). Autorka snuje ciekawą fantazję na temat sposobów radzenia sobie z materialnością świata i nas samych. Mniej tu akcji i zapisu codziennych obserwacji, więcej obrazów i refleksji. Wiersze gęste, pisane na krótkim oddechu, w zredukowanym języku. Ludzie są w nich w takim samym stopniu podmiotami, jak i przedmiotami. Nikt nad nikim nie sprawuje władzy, bo w tekstach Nowakowskiej cały czas toczy się gra między ciałem, jego materialnością i energią, a różnymi innymi skupieniami energii i materii. Nie jest to jednak ujęcie utopijne i idealizujące świat. Poetka uwrażliwia nas raczej na minimalne zmiany w jego odczuwaniu: ruch powietrza, gęstnienie komórek. Wszystko to, ożywione w czujnym spojrzeniu i pokazane w „niskiej rozdzielczości”, uświadamia nam, że potrzebujemy innego podejścia do tego, co materialne. Nastawionego na większą procesualność i sprawczość przedmiotów, zdolnego do wytyczenia mniej szczelnych granic między nami i światem wokół.
Nowakowska odsłania rzeczywistość w procesach mieszania, destylacji, krzepnięcia i parowania. Inspiruje ją nie tylko obserwacja przyrody, choć z pewnością krajobraz naturalny bliższy jest jej w tym tomie niż miejski. Uwagę poetki przyciąga niemal wszystko: od łubinu na działce i azotu wypierającego tlen z płuc przez rozmaite dźwięki, żywioły, pory dnia i kolory, aż po ślady zwierząt: kotów, lisów, pająków. Ludzie są tylko częścią tego układu. Nowakowska przywraca równowagę w obrazach świata.
Klara Nowakowska, „Niska rozdzielczość”, Fundacja na Rzecz Kultury i Edukacji im. Tymoteusza Karpowicza, Wrocław 2013

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]