Reklama

Ładowanie...

Cukierek z nadzieniem

04.07.2011
Czyta się kilka minut
W tym sezonie nikt nie nachlapał. Nikt nie nabrudził. Polski teatr przypominał miejsce, w którym można zapomnieć o trudach dnia codziennego i oderwać się od rzeczywistości.
P

Ppodsumowanie sezonu to szczególny rodzaj tekstu. Wtedy nie myśli się subtelnie i szczegółowo - ale grubo i ogólnie. Szuka się Wydarzenia, Kontrowersji, Skandalu, wokół których można by zbudować mocny, publicystyczny tekst. Teatr przymierza się do innych wydarzeń artystycznych sezonu. Z tej perspektywy muszę powiedzieć: to był słaby sezon.

Rzeka teatru płynęła własnym nurtem, nic nie zakłócało jej spokojnego, wesołego szumu. Zdarza się niekiedy, że ktoś w to teatralne koryto butem wejdzie, trochę nachlapie i wtedy robi się ciekawie. No ale nie w tym sezonie. W tym sezonie nikt nie nachlapał. Nikt nie nabrudził. Polski teatr przypominał świat równoległy. Schronienie i przystań. Miejsce, w którym można zapomnieć o trudach dnia codziennego i oderwać się od rzeczywistości.

Kategoria: spektakl

Zarzuty stawia...

9924

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Black Friday: Dostęp 18-miesięczny
199,90 zł

540 zł 340 zł taniej w ofercie Black Friday (pół roku w prezencie)
Aż 547 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]