Chrześcijanin idzie na wojnę

Zanim amerykańscy marines przekroczyli granicę z Irakiem, między chrześcijanami już toczył się spór, czy wojnę tę będzie można uznać za sprawiedliwą. Padały też pytania o stosunek Kościoła i chrześcijan do wojny w ogóle. Kiedy nad Eufratem zamilkły działa, dyskusja toczy się dalej - m.in. na łamach najnowszego, lipcowego numeru „Znaku”.
Czyta się kilka minut

W trzech pytaniach miesięcznikowej ankiety udało się zawrzeć kluczowe dylematy, które na nowo postawiła przed chrześcijanami wojna w Iraku: 1. Czy chrześcijanin może mieć udział w zabijaniu? A jeśli tak, kiedy jest to dozwolone? 2. Czy pojęcie „wojny sprawiedliwej” da się wywieść z Dobrej Nowiny, czy też jest wytworem kultury, która stępiła ewangeliczny radykalizm? 3. Czy zbrojne zaangażowanie w wojnę może być przejawem miłości-caritas? Jeśli nie, to czy istnieją racje, które są nadrzędne wobec nakazu miłości nieprzyjaciół i przykazania „nie zabijaj”?

Odpowiedzi udzielają Bogdan de Barbaro, Halina Bortnowska, Chantal Millon-Delsol, Józefa Hennelowa, Nikolaus Lobkowicz, Jakub Lubelski, Andrea Riccardi i Zbigniew Stawrowski. O moralne uzasadnienie uderzenia na Irak spierają się Richard John Neu-haus (współpracownik Martina Luthera Kinga, przez ponad 30 lat luterański pastor, od 1991 r. - katolicki ksiądz) i Karol Tarnowski. Piotr Dardziński, podobnie jak Neuhaus, broni tezy, że amerykańską interwencję można usprawiedliwić w świetle nauki Kościoła. Redaktor prowadzący zlikwidowanego niedawno „Azymutu” konstatuje: „Wojna, w której antyamerykańskie demonstracje w Iraku są jej największym sukcesem, oznaczają bowiem wolność wyrażania opinii oraz -miejmy nadzieję - początek ładu, pokoju i dobrobytu, który jeszcze długo budować będą Irakijczycy, a do którego już powrócił amerykański żołnierz: odbita z niewoli irackiej, 19-letnia wolna Amerykanka. Jak wielu innych amerykańskich żołnierzy wróciła zapewne z poczuciem, że zrobiła dla innych coś dobrego”.

Ks. Grzegorz Ryś przypomina dzieje „świętych wojen”, zaś Adam Workowski wybiega w przyszłość - i zastanawia się, czy w erze terroryzmu tradycyjnie rozumiane kryterium sprawiedliwości wojny da się zastosować do współczesnych konfliktów. Może nadeszła pora, by zreformować teorię „wojny sprawiedliwej”?

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 28/2003