Reklama

Być może

Być może

11.05.2003
Czyta się kilka minut
G

Gdyby współcześni „prawdziwi” obrońcy czystości wiary i autorytetu Kościoła żyli 3 tys. lat temu, zapewne staraliby się nie dopuścić do szeregu popełnionych wówczas „błędów”.

Poproszono by św. Piotra, aby wyjazd do zdeprawowanego i bezbożnego Rzymu, oraz późniejsze związanie się z tym miastem, uzależnił od uzyskania uprzedniego zapewnienia o akceptacji prawd i zasad, które zamierza głosić. Autorzy Ewangelii, Dziejów oraz Listów Apostolskich prawdopodobnie nie mogliby zamieszczać informacji o błędach i zadrażnieniach wgronie ówczesnej hierarchii (zaparcie się św. Piotra, spory o pierwszeństwo, nieporozumienia między św. Pawłem a św. Markiem i Barnabą). Tego rodzaju sprawy powinny być przecież omawiane i załatwiane w zamkniętym kręgu kierownictwa. Ujawnianie ich szerokiemu ogółowi szkodzi autorytetowi Kościoła. Wiedząc o udziale św. Pawła, przed jego nawróceniem, w...

1321

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]