Grzech jest nieodłączną częścią ludzkiego życia, ale nadmierne skupianie się na nim czyni z wiary smutny obrządek nieustannego poczucia winy. Jakże trudno wtedy dostrzec Boga radosnego i chętnie wybaczającego. Dlatego twierdzenie, że sporadyczna spowiedź może doprowadzić do bagatelizowania zła, lekceważy i instrumentalizuje Boga. To raczej przyjaźń z nim, uczenie się widzenia wszędzie dobra i przejawów Bożego działania, także w sobie, prowadzi do wyostrzenia sumienia. Dostrzeganie wyłącznie złej części ludzkiej natury jest prostą drogą do wypaczeń: nadmiernej skrupulatności czy zauważania u innych przede wszystkim grzechów. Polski Kościół potrzebuje dyskusji z wiernymi o spowiedzi, uważnego wysłuchania ich postulatów i odczuć. Przecież spowiedź nie jest jedynie jednostronnym obcowaniem z Bogiem, ale nauką działania w komunii, wspólnego noszenia grzechów.
MARTA
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.














