Reklama

Bosch

27.03.2005
Czyta się kilka minut
Mądrość oschła, czasem sarkastyczna, często ukryta (...) sprawia, że dzieło Boscha jest nieustającym pytaniem, pełnym podtekstów i zagadek. (...) Maluje, obdarzony intuicją religijną, z troską prozelity. Sztuka Boscha, gdybyśmy potrafili rozwiązać wszystkie jej zagadki, coraz bardziej nabierałaby cech kazania - mocnego, realistycznego, surowego - jak przystało na koniec średniowiecza. Hiszpanie, wielcy admiratorzy Boscha, nade wszystko cenili w nim tę cnotę - pisze Fierens-Gevaert (Malarstwo flamandzkie).
Hieronim Bosch "Chrystus niosący krzyż", Gandawa 1515-16
G

Gandawski obraz Hieronima Boscha “Chrystus niosący krzyż" uznaje się za ostatnie znane nam dzieło malarza, za jego ostatni apel skierowany do ludzkości. Obraz namalowany jest w formacie zbliżonym do kwadratu. Po przekątnej, od lewego górnego rogu w dół, biegnie długie drzewce krzyża. Chrystus znajduje się w centrum - widać tylko bladą, spokojną twarz o przymkniętych oczach. Udręczony, pokorny Człowiek Pokoju jest ciasno otoczony karykaturalnymi postaciami. Oblegają Go tak ściśle, że prawie nie pozwalają Mu odetchnąć (“Inni malarze próbują malować ludzi tak, jak oni wyglądają z zewnątrz, podczas gdy Bosch ma odwagę malować ich takimi, jacy są wewnątrz, w swej duszy" - pisał w roku 1605 José de Sigüença).

Twarze tych ludzi wyrażają wszystkie odcienie podłości, uciechę z nieszczęścia, niezdrowe zainteresowanie, złośliwość, władczość i obojętność. Są tu płatni...

4851

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]