Reklama

Zbawiciel z mikrofonem

Zbawiciel z mikrofonem

08.04.2013
Czyta się kilka minut
Miasteczko San Fernando to centrum obchodów Misterium Męki Pańskiej na Filipinach. W Wielki Piątek krzyżuje się tu wielu ochotników – kontrowersyjny „znak firmowy” filipińskiej religijności.
Misterium Męki Pańskiej, San Fernando, 28 marca 2013 r. Fot. Andrzej Meller
W

W Angeles City jest jeszcze ciemno. Pod hotel Inn Crown co chwilę podjeżdżają trzykołowe riksze lub motocykle, z mężczyzną i kobietą; wynajmują pokój „na godzinę”. Z rzadka to kochankowie szukający chwilowego azylu od wielopokoleniowej filipińskiej rodziny. Większość hoteli w tym błyskawicznie rozwijającym się miasteczku, położonym obok międzynarodowego lotniska, to domy schadzek – ściągają tu masowo prostytutki i ich klienci, często podstarzali Europejczycy i Amerykanie.
Prostytucja, tak bardzo rzucająca się w oczy w filipińskim Mieście Aniołów, jest też „spadkiem” odziedziczonym po bazie wojskowej USA – istniała tu do 1991 r., kiedy to erupcja wulkanu Pinatubo z niezwykłym impetem zamieniła okolicę w ruinę, jak Wezuwiusz Pompeje, pozbawiając życia 800 mieszkańców (Amerykanie zwinęli wtedy bazę).
Teraz, w Wielkim Tygodniu, w Angeles City procesje zakrwawionych...

8820

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]