Birma: zbrodnie Rohingów

Armia birmańska od miesięcy pacyfikuje tereny zamieszkane przez Rohingów – mniejszość muzułmańską, która w tym zdominowanym przez buddystów kraju traktowana jest jak bezpaństwowcy.
Czyta się kilka minut

Teraz Amnesty ­International twierdzi, że zbrodnie popełnia też partyzantka Rohingów ARSA (Arakan Rohingya Salvation Army) – choć ich skala jest nieporównanie mniejsza.

Amnesty donosi, że w sierpniu 2017 r. partyzanci z ARSA – atakujący wtedy posterunki wojska i policji w birmańskim stanie Rakhine – zabiły również ok. 100 kobiet, mężczyzn i dzieci z dwóch wiosek, Ah Nauk Kha Maung Seik i Ye Bauk Kyar. Były to wioski zamieszkane przez buddystów i hinduistów. Swoją tezę Amnesty opiera na relacjach świadków i krewnych ofiar, zebranych zarówno w Birmie, jak też w obozach dla uchodźców w Bangladeszu.

Na skutek pacyfikacji, prowadzonych od sierpnia 2017 r. przez birmańską armię i policję, zginęło dotąd prawdopodobnie ok. 6 tys. Rohingów, a 700 tys. uciekło z Birmy do Bangladeszu. ©℗

EPD, NZZ

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 23/2018