Reklama

Birma w czerwieni

Birma w czerwieni

01.10.2007
Czyta się kilka minut
Wprzypadku większości dyktatur, gdy rozmawia się zludźmi opozycyjnie nastawionymi wobec władzy, padają słowa otym, że "tak dłużej być nie może, i"że to musi pęknąć. WBirmie jest tak samo. Pytanie tylko, czy "to już pękło?.
27 września 2007 r., jeden z buddyjskich klasztorów po wejściu służb bezpieczeństwa / fot. AP/Agencja Gazeta
P

Podczas wszystkich podróży do tego kraju w ostatnich latach słyszałem takie opinie, wygłaszane zarówno przez ludzi młodych, jak i bardziej dojrzałych, pamiętających czasy sprzed wojskowego puczu w 1962 r. Ale system oparty na brutalnej i wyjątkowo skorumpowanej władzy birmańskich generałów trwał i w słowach o nieuchronności zmian, padających w prywatnych rozmowach, było tyleż nadziei, co rozpaczy.

Nowe pokolenie

Birmańskie społeczeństwo wydawało się sparaliżowane traumą powstania z 1988 r., które reżim utopił we krwi, a później konsekwentnie zwalczał wszelkie przejawy opozycyjności. Bariera lęku dotyczyła zresztą w równej mierze społeczeństwa, co władzy, która po druzgocącej klęsce wyborczej z 1990 r. - gdy NLD, Narodowa Liga na rzecz Demokracji pod charyzmatycznym przywództwem pani Aung San Suu Kyi, zdobyła wtedy ponad 80 ...

8682

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]