Reklama

open eyes economic summit 2019

Bez ogródek

Bez ogródek

01.07.2008
Czyta się kilka minut
Tak nazywała się rubryka na ostatniej stronie pradawnego "Tygodnika". Toczyły się tam małokalibrowe spory światopoglądowe z rozpoczynającym ofensywę marksizmem (do sporów zasadniczych służyły wszystkie strony wcześniejsze).
T

Tutaj zaczynałam swoje próby dziennikarskie. Marek Skwarnicki powiedział mi ostatnio, że do dziś piszę "bezogródki". Nawet się tym zmartwiłam, bo intencje już od dawna mam szersze i głębsze, ale tym razem będzie jak znalazł. Właśnie taką aktualną przyczepkę umieszczam na dzisiejszym "marginesie".

Wszystkich nas poruszył do głębi ciąg faktów nazwany "sprawą Agaty". I jego przebieg, i finał. Ale środowiska zaangażowane w obronę życia nienarodzonych zajęły się nie tylko interwencją w los 14-letniej matki, lecz także atakowaniem zwolenników praktycznej realizacji ustawy, kiedyś uznanej za kompromisową. Teraz została postawiona kropka nad i: obowiązująca w Polsce ustawa jest zła, bo niedopuszczalne są jakiekolwiek wyjątki od zakazu niszczenia życia poczętego przez tzw. aborcję. Nie ma natomiast jasnej odpowiedzi, co w takim razie dalej: czy należy dążyć do jak...

2672

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]