Reklama

Komu świeczkę, komu ogarek

Komu świeczkę, komu ogarek

02.08.2011
Czyta się kilka minut
Donald Tusk w coraz większym stopniu kieruje się przedwyborczymi kalkulacjami. Dla Kościoła to wcale nie jest zła wiadomość.
il. Marek Tomasik
C

Czy rację ma przewodniczący Episkopatu abp. Józef Michalik, twierdząc, że pod rządami PO "sprawy ważne dla Kościoła są odrzucane lub odkładane na później. Oczywiście nie ma jakiejś wrogości, agresji, ale też nie ma woli rozwiązania przedstawionych kwestii, wrażliwości na nasz głos"? Biskupi mają pretensje m.in. o blokowanie matury z religii, o bezpardonową rozprawę z Komisją Majątkową czy niedawne wypowiedzi wspierające ustawę o związkach partnerskich i skrzydlate już słowa o klękaniu przed Bogiem, a nie księdzem.

Tak było, ale właśnie platformerski okręt znowu zmienił kurs: zamiast w lewo, płynie teraz ku bezpiecznemu centrum. Za każdą zmianą kursu kryje się zaś bezlitosna arytmetyka. Warto się tym równaniom przyjrzeć, bo wiele mówią nie tylko o polityce, ale też o nas samych.

Tusk teologicznie poprawny

...
11169

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]