Barczewo znów pod lupą

Czyta się kilka minut

Podczas ponownej kontroli Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur w więzieniu w Barczewie kolejni osadzeni odważyli się mówić o przypadkach tortur. Pierwszy raport, po zeszłorocznej kontroli (pisaliśmy o tym w „TP” 7/2023), przyniósł opisy drastycznych praktyk stosowanych w celu utrzymania dyscypliny.

Tym razem jeden z osadzonych złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Twierdzi, że był podduszany, bity po twarzy, kopany i rzucany na podłogę. Delegaci KMPT przekazali sprawę do Zespołu Prawa Karnego RPO. O podobnych metodach mówili kontrolerom również inni osadzeni, ale nie zdecydowali się na oficjalne zawiadomienie z obawy o bezpieczeństwo.

Ustalono również, że korespondencja osadzonych nie była rejestrowana i nie otrzymywali oni potwierdzenia nadania. Odbierało to im możliwość złożenia skargi na instytucję, a prawo skargi to jedno z podstawowych praw przysługujących więźniom.

Pełen raport dostępny jest na stronie biura RPO. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 10/2023