Staliśmy na granicy izraelsko-syryjskiej na wysokości Al-Kunajtira, na wschodnim krańcu Wzgórz Golan. Eyal – izraelski działacz humanitarny, organizator leczenia dla ofiar syryjskiej wojny – wskazał na pas sadów i upraw w pobliżu oraz rude pustkowie za nim. „Łatwo poznać, gdzie biegnie granica – podkreślał. – Tam, gdzie się kończy zielone. Od razu widać, czym się różnią dobrze i źle zarządzany kraj”.
Zaminowana ziemia
Nie wspomniał, że po syryjskiej stronie olbrzymie połacie pól i pastwisk są zaminowane. Tylko w ubiegłym roku, gdy Syryjczycy zaczęli wracać z uchodźstwa do swoich gospodarstw, liczba ofiar min przeciwpiechotnych wzrosła trzykrotnie: w 865 wypadkach zginęło 585 osób, a 1007 zostało rannych. Jak podkreśla UNMAS, służba ONZ ds. rozminowania, rolnictwo jest najniebezpieczniejszym dziś zajęciem w Syrii.
Nie wspomniał też, że izraelska armia wkroczyła do Syrii, przejmując kontrolę – a tym samym odpowiedzialność – nad tamą Al-Mantara, kluczową dla nawodnienia południowo-zachodnich obszarów kraju. W tym regionu Daraa, gdzie panuje niszczycielska susza. W najnowszym numerze „Tygodnika” dokumentuje ją fotoreportaż Amadeusza Świerka.
Pomagać, ale komu? Polityczne niuanse humanitaryzmu
Wspominam Eyala, szlachetnego przecież człowieka, gdy myślę o niuansach pomagania. O wyborach – komu? jak? – i o tym, jak w postawy wobec potrzebujących wkracza polityka. O tym, że hojność i wielkoduszność nie musi wykluczać protekcjonalności, a nawet ksenofobii.
Przemysław Wilczyński w okładkowym artykule o WOŚP – być może najpiękniejszym dokonaniu Polaków ostatniego 30-lecia – pisze, że „top trzech tematów kruszących nasze serca to od lat prawa zwierząt, choroby i bieda”, a odmawiamy datków na prawa mniejszości czy rozwój demokracji. Jak pokazuje Barometr Humanitarny 2025, rekordowo mało z nas chce dziś pomagać uchodźcom i migrantom. Ponad połowa uważa, że pomoc powinna trafiać przede wszystkim do Polaków.
Stany Zjednoczone, które w ubiegłym roku zamknęły USAID – największą agencję pomocową świata – parę dni temu wycofały się też z przeszło 30 organizacji, w tym ONZ-owskich ciał na rzecz demokracji, praw kobiet czy klimatu. Według Trumpa działają one wbrew interesom USA. Wielka Orkiestra Światowej Pomocy milknie. Zagłuszają ją fałsze i pienia koncertu mocarstw.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















