Atak na ambasadora

Pięć lat więzienia: tyle grozi Izraelczykowi, który pod ambasadą w Tel Awiwie zwyzywał i opluł ambasadora Marka Magierowskiego.
z Izraela
Czyta się kilka minut

W przeprosinach, w których sformułowaniu wspierała go agencja PR, zaznaczył, że jest potomkiem ocalałych z Szoah, a do ambasady przyszedł, by wyjaśnić sprawę zwrotu rodzinnego mienia. Mężczyzna oczekuje na proces, a jego postępowanie potępiła strona izraelska (skąpo, bo w tweecie rzecznika MSZ, nie licząc oświadczenia ambasador Azari).

To nie pierwsza taka sytuacja pod ambasadą: w 2018 r. na bramie wymalowano swastyki i obraźliwe hasła. Incydenty są pokłosiem napiętych relacji między krajami. Ostatnią kontrowersję – odwołanie wizyty izraelskiej delegacji w związku z doniesieniami o planowanych przez nią rozmowach o restytucji mienia – politycy z obu stron komentowali jak zwykle: zgodnie z oczekiwaniem swych wyborców. Niestety, dopóki nie zaczną ważyć słów, do incydentów – antypolskich w Izraelu i antysemickich w Polsce – będzie dochodziło. Ich nagłaśnianie, jak dotąd, jest im oczywiście na rękę. ©

Czytaj także: Dariusz Rosiak: Polska-Izrael: wyjście z obłędu

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 21/2019