Reklama

Ładowanie...

Apetyt na jabłka

21.06.2021
Czyta się kilka minut
Może trzeba zaakceptować wyczyszczenie twardego dysku i skorzystać z szansy, jaką jest nowe otwarcie? W końcu pamięć bywa przekleństwem.
Aris Servetalis w filmie „Niepamięć” NOWE HORYZONTY / MATERIAŁY PRASOWE
S

Spowici mgłą mózgową, doświadczeni chwilową utratą takich czy innych zmysłów, powracający z niepewnością i lękiem do świata bezpośrednich relacji międzyludzkich – zobaczą w tym filmie jakże znajome odbicia. Zwłaszcza że tłem „Niepamięci” jest tajemnicza epidemia, która nie tylko pogrąża swoje ofiary w wiecznym zapomnieniu, ale i zmusza do nauki nowego życia. Od samych podstaw, pod ścisłą kontrolą inżynierii społecznej.

O takich filmach jak debiut Christosa Nikou mówi się, że swoją wizją wyprzedzają czas. Niby wiadomo, że powstawał przez sześć lat i że widz filmowy posiada nieuświadomioną skłonność do projektowania własnych doświadczeń na ekran. Mimo to futurystyczna historia Arisa (w tej roli Aris Servetalis), który podobnie jak wielu innych ateńczyków stracił nagle pamięć, zawiera wiele niezamierzonych aluzji i linków do współczesności.

Najbardziej znajomo przemawia...

6787

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]