Reklama

Abramsy dla polskiej armii

Abramsy dla polskiej armii

19.07.2021
Czyta się kilka minut
Abramsy trafią do 18. Dywizji: jednostki formowanej od 2019 r., która – z punktu widzenia potencjalnego agresora – stoi mu na drodze do Warszawy.
M

Można się zastanawiać, czy przypadkowo wybrano moment, w którym wicepremier odpowiedzialny m.in. za obronność i szef MON ogłosili, że producent z USA dostarczy 250 czołgów dla Wojska Polskiego. Kilkanaście dni wcześniej pojawił się „lex TVN” – projekt ustawy, która może zmusić amerykańskiego właściciela do odsprzedania krytycznej wobec rządu telewizji – uprawnione jest więc pytanie, czy ogłoszenie kontraktu właśnie teraz nie jest elementem jakiejś gry.

Nie zmienia to jednak faktu, że kontrakt nie spadł z nieba: wiosną br. media branżowe donosiły o rozmowach z pięcioma światowymi koncernami, a rządowy program zakupu nowych czołgów trwa od 2017 r. Armia ich potrzebuje w miejsce kilkuset wozów typu T-72, które są dużo starsze niż ich załogi, a wybór amerykańskich abramsów wydaje się racjonalny – zarówno z punktu widzenia militarnego (kupimy najnowszą wersję; podobną wybrał w kwietniu br. Tajwan), jak też politycznego. Kolejny kluczowy kontrakt zbrojeniowy z USA to także inwestycja w relacje z głównym sojusznikiem, budowanie sieci powiązań. Gdyby szukać analogii historycznej: kiedyś Niemcy Zachodnie, wtedy frontowy kraj NATO, podobnie inwestowały w sojusz z USA (różnica jest jednak taka, że RFN była gotowa kupować nawet sprzęt wątpliwej jakości, jak niesławny samolot F-104, przez pilotów zwany „producentem wdów”).

Abramsy trafią do 18. Dywizji: jednostki formowanej od 2019 r., która – z punktu widzenia potencjalnego agresora – stoi mu na drodze do Warszawy.©℗

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarz, kierownik działów Świat i Historia. Ur. 1967 r. W „Tygodniku” zaczął pisać jesienią 1989 r. (o rewolucji w NRD; początkowo pod pseudonimem), w redakcji od 1991 r. Specjalizuje...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

"18. Dywizji: jednostki formowanej od 2019 r., która – z punktu widzenia potencjalnego agresora – stoi mu na drodze do Warszawy" ........ z punktu widzenia agresora to położenie tej jednostki jest prezentem od głupców - zostanie natychmiast zniszczona, pierwotnie nasze siły pancerne stały na zachodzie kraju, aby nie paść ofiarą szybkiego ataku rakietą taktyczną, ok. 2016 nowi dyletanci w MON postanowili przenieść te wojska za Warszawę, z wyobrażeniem małego kazia jak wygląda wojna z ołowianych żołnierzyków na stole

Zakup czołgów (nawet tych najnowocześniejszych) to przejaw upadku państwa polskiego. Powinniśmy raczej budować i rozbudowywać czołg na platformie T91. Kupując Abramsy lekką ręką wyprowadzamy z kraju pieniądze podatnika. Inwestując we własne czołgi, pieniążki zostałyby w kraju, a dodatkowo wielu firmom zapewniono by to środki na rozwój technologiczny i próbę walki z innymi światowymi potentatami w handlu bronią. Ale cóż taka rola wasala.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]