Reklama

A gdyby tak...

A gdyby tak...

14.09.2010
Czyta się kilka minut
Nic nie musi się zdarzyć. Ani poważnego, ani niepoważnego nawet. Wystarczy, że ktoś się odezwie. Bardzo oficjalnie albo mniej. Nawet nie musi urządzać konferencji prasowej.
M

Może zostać zagadnięty w przelocie, w szybkim chodzie, zgoła odwrócony plecami. Może również napisać. Ależ nie artykuł w prasie, o eseju w periodyku nie mówiąc. O wiele większą wagę ma internet, a w nim im krótsza wypowiedź, tym lepiej.  I teraz się dopiero zaczyna.

Ta wypowiedź będzie przede wszystkim powtórzona. Najpierw w serwisach informacyjnych, potem w komentarzach do nich, potem na różnych siódmych dniach, lożach, faktach po faktach, a nawet w programach niepoważnych. Potem następuje reakcja tego, komu się to powtórzenie przedstawia. Wcale nie musi to być komentarz, ważne, żeby było krótko i barwnie. Jeśli rozmówca dziennikarza znajduje się w grupie albo ma bodaj towarzysza, każdy zabierze głos. Oburzy się albo pochwali, oskarży albo zaprzeczy, zagrozi albo nawymyśla.

I tak nam schodzą codzienne godziny na tym, co nazywa się życiem...

2047

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]