***

Na dźwięk nazwiska Barańczaka
Czyta się kilka minut

wnet mdleje spolszczacz, przekładaka,

grafotranslator i łżetłumacz,

i gryzipiórków cały tłum. Acz

gdyby nie mdlenie to - ponury

byłby los tej literatury,

którą w niezdarne swe obroty

wzięłyby wtedy przeciętnoty...

Więc życzmy sobie, by omdlenie

przeciętnot trwało nieskończenie.

Za to omdlenia tego Sprawcy

życzmy sto lat!

Wdzięczni wyznawcy

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”