Reklama

Życie w drodze

Życie w drodze

27.03.2017
Czyta się kilka minut
Reżyserka Andrea Arnold pozbawionym zjadliwości spojrzeniem obejmuje zarówno hipokryzję amerykańskiej klasy średniej, jak i zdegradowany byt mieszkańców społecznych nizin.
Kadr z filmu „American Honey” Fot. Gutek Film
M

Muniek Staszczyk z zespołem T.Love śpiewał ongiś: „Stany, Stany, fajowa jazda”. Ta piosenka, bardziej niż „We Found Love” Rihanny czy tytułowe „American Honey” Lady Antebellum, mogłaby dziś promować w Polsce najnowszy film Andrei Arnold, w którym gwiaździsty sztandar powiewa na każdym kroku, a jazda – dosłownie i w przenośni – trwa bez mała trzy godziny.
Brytyjska reżyserka w swoim pierwszym filmie nakręconym za oceanem opowiada o grupie nastolatków podróżujących busem po USA w poszukiwaniu wolności i zabawy. Żyją z dnia na dzień, naciągając tzw. porządnych obywateli na prenumeratę specjalistycznych magazynów. Niczym gwiazdy na sztandarze, pochodzą z różnych stanów, a i główna bohaterka nie przypadkiem nosi imię Star. „American Honey” to bowiem gorzkie spojrzenie outsiderki na kraj, w którym jeszcze niedawno prawie każdy miał szansę spełnić swoje...

5150

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]