Reklama

Życie pod rakietami. Co dalej z Kijowem? Korespondencja z Ukrainy

Życie pod rakietami. Co dalej z Kijowem? Korespondencja z Ukrainy

17.03.2022
Czyta się kilka minut
Paweł Pieniążek, korespondent TP: "Kijów się broni, ma mocną obronę przeciwlotniczą, większość rakiet jest strącanych. Słynny rosyjski konwój stał się już miejską legendą i żartem. Mimo to huk artylerii słychać coraz głośniej i coraz bliżej miasta. Morale nadal jest wysokie, ale większość ludzi zdaje sobie sprawę, że jakiekolwiek poczucie bezpieczeństwa jest ledwie tymczasowe, Nie da się przygotować na wojnę. Rzeczywistość, w której nad ranem spadają pociski i one mogą trafić akurat w twój dom - na to nie da się być gotowym". Rozmawiają: Paweł Pieniążek, Krzysztof Story

Posłuchaj

M

Między 14 a 15 marca na skutek rosyjskich rakiet i pocisków w Kijowie zginęło przynajmniej sześć osób. Wojna, która początkowo omijała stolicę, zbliża się do niej coraz bardziej i wielu spodziewa się, że to dopiero początek. O codziennym życiu w oblężonym mieście, chwilach normalności i determinacji do walki Krzysztof Story rozmawia z Pawłem Pieniążkiem, korespondentem "TP" w Kijowie.

  • Czy jest wyjście z pata, w który przerodziła się rosyjska inwazja na Kijów?
  • Jak wygląda codzienne życie stolicy Ukrainy w trakcie wojny?
  • Jak Ukraińcy odbierają przyjazd polskiej delegacji do Kijowa?
  • Czy w Kijowie jest nadzieja na porozumienie między Ukrainą a Rosją?

Na skutek wybuchu piętnasopiętrowy blok w rajonie swiatoszyńskim zajął się ogniem. Strażacy długimi godzinami gasili pożar. W rezultacie zginęły w nim przynajmniej trzy osoby / FOT. PAWEŁ PIENIĄŻEK

ATAK NA UKRAINĘ

Sytuację w Ukrainie śledzimy na bieżąco, w aktualizowanym serwisie specjalnym. Znajdziesz tam aktualne korespondencje, analizy i podkasty. 

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter