Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Życie minimalne

Życie minimalne

14.02.2015
Czyta się kilka minut
Od stycznia płaca minimalna wynosi 1750 zł (1286 zł po odliczeniu składek). Ok. 50 zł więcej niż w 2014 r. Ile znaczy ta zmiana?
Fot. Stewart Butterfield / FLICKR // thebeercircle.com // androidsolution.com
P

Pytamy o to tych, którzy co miesiąc otrzymują najniższą pensję.

Tornister i bilety – Anna, 41 lat, sprzedawczyni w sklepie

Pani Anna ze sklepu naprzeciwko ma przede wszystkim cierpliwość. Cierpliwie obsługuje pijaniutkich panów w piątkowe wieczory i noce. Pakuje zakupy do torebek na wyraźne życzenie ufryzowanych pań. Znosi uwagi kierowniczki, że „z kim to jej przyszło pracować”. Anna ma również cierpliwość do męża elektryka, który w ostatnich latach poszarzał na twarzy, wieczorami wypija dwie, trzy puszki piwa i nie chce się przebadać, chociaż boli go w plecach. A także do życia w ogóle, bo nie jest to życie, które się planowało za młodych lat.
Określenie „płaca minimalna” jest według pani Anny eufemizmem. W środowisku ekspedientek częściej mówi się „najniższa”, bo to słowo ma w sobie większy ładunek negatywny. Najniższa krajowa wystarcza na...

11515

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

smutne. choć jakby to był tekst o ludziach robiących na "śmieciówkach", byłoby jeszcze smutniej. i jeszcze bardziej prawdziwie, niestety.

Autor przedstawił poważny problem. Niezły dokument na filmową opowieść o życiu. Z podobnym zacięciem, społecznego zaangażowania pisze Ewelina Burda. Z jednej strony mamy świat, który odchodzi już lamusa i problem jak wyżyć ze swego fachu. Z drugiej początek drogi gdy żyć za coś trzeba, a mało kto dopatruje się w młodym człowieku prawdziwego fachowca, nie tylko od rzeczy najmniej fachu, prawdziwego rzemiosła wymagających . Przykre jest to, ze w 'pracĘ' naciągania klienta wprzęga się ludzi młodych jakbyśmy chcieli im powiedzieć; Tak wygląda droga do sukcesu, prawdziwego biznesu.

Najbliższe jest mi podejście Rafała (spacer i kino) i Marty (książka albo dwie). Pozostałym życzę więcej fantazji. A na poważnie, to uważam że płaca minimalna nie musi zaspokajać wszystkich podstawowych potrzeb. Po pierwsze, kłopotliwe jest stwierdzenie co jest podstawowymi potrzebami (pszeniczne do stolika czy filet z dorsza norweskiego?). Inne są podstawowe potrzeby pani Anny wychowującej dzieci i inne pana Damiana. W obu przypadkach zapewne otrzymamy różne kwoty pieniędzy zaspokajające owe potrzeby. Po drugie, niski poziom płacy minimalnej jest negatywną motywacją do wyjścia z jej kręgu. Nie można się też łudzić, że pieniądze wyciągną człowieka z szarzyzny (Rafał), albo do lepszego świata (Marta). Tutaj większym problemem jest charakter ich pracy niż same wynagrodzenie. Za pieniądze można sobie kupić większego SUV-a i stać wciąż w tych samych korkach. Uwaga do pana Michała: To raczej dobra wiadomość, że średnia pensja jest znacząco wyższa niż płaca minimalna.

nie wiem jak z moją fantazją, ale istnieją takie osobowości, którym udaje się wyśpiewać swoje życie. Ważne, że jest pomysł nań i zgadzam się iż charakter pracy jest tutaj sprawą fundamentalną. Praca również daje człowiekowi pewne poczucie spełnienia, iż jest właściwym człowiekiem na swoim miejscu. Tak było wówczas, gdy umiejętności własnego rzemiosła nie tylko przynosiły wymierne korzyści w postaci zapłaty, ale także wdzięczność klienta, któremu uszyty na miarę kapelusz, czy garsonka nosiła się dobrze. Dziś tak trudno o podobną potrzebę, ponieważ technologia nie pozwala na tego typu niuanse, więc być może to o czym wspominasz, szanowny Internauto, bywa niemierzalne. Kupując w pakiecie kilka koszulek za, prawie, darmo nie zastanawiamy się jak długo nam posłużą, za m-c może dwa znów będą w promocji.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]