ZUS jest trupem

Bieżąca kadencja rządów PiS obfitowała w decyzje kluczowe dla przyszłości emerytur.
Czyta się kilka minut

Zaczęła się od błędnej decyzji o obniżeniu dopiero co podniesionego wieku emerytalnego. Teraz, na miesiąc przed wyborami, rząd pali się do gmerania przy składkach na ZUS.

Zapowiedź uzależnienia wysokości składek od dochodu przeraziła najlepiej zarabiających. Premier pospieszył więc z wyjaśnieniem, że po zmianach nikt nie zapłaci „ZUS-u” więcej niż obecnie, a w propozycji chodzi tylko o ulżenie drobnym przedsiębiorcom (nad szczegółami rząd nadal pracuje). Przedstawiciele small businessu z miejsca podziękowali za wsparcie, przypominając, że wielu z nich zarabia właściwie tylko na ZUS. W tej sytuacji ze strony rządu nie mogło paść słowo otrzeźwiającego komentarza, że przy obecnym bezrobociu tacy przedsiębiorcy więcej zarobiliby nawet na kasie w znanym dyskoncie.

Opozycja też nie ustaje w wysiłkach ulżenia Polakom w ZUS-owskiej udręce. Ludowcy proponują zniesienie obowiązkowej składki, a Koalicja Obywatelska kusi zwolnieniami z ZUS dla przedsiębiorców do 25. roku życia. W ten sposób w głównym polskim dyskursie politycznym składki emerytalne przestają mieć związek z przyszłością płatników. Stają się – już oficjalnie – haraczem. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 38/2019