Zrozumieć Torę

Haman wymyślił wspaniałą nagrodę dla tego, kto wyjątkowo zasłużył się u króla. Myślał, że to on będzie oprowadzany po mieście w królewskim stroju.
Czyta się kilka minut

Tymczasem Aswerus myślał o nagrodzie dla Mordechaja. Tego Żyda, który ostrzegł go przed spiskiem. I tak Haman, nienawidząc Żydów i Mordechaja, musiał założyć koronę na głowę swego wroga i poprowadzić ulicami Suzy. Nadszedł czas drugiej uczty. Tym razem królowa musiała już wyjawić swoje życzenie: „Jeżelim znalazła łaskę przed oczyma twemi, o królu! A jeżeli się królowi podoba, niech mi będzie darowany żywot mój na prośbę moją, i naród mój na żadność moją. Albowiem zaprzedani, ja i naród mój, abyśmy byli wygładzeni, wymordowani i wytraceni”. Król zapytał: „Kto czyha na życie twoje, na życie twego ludu?”. Wskazała na Hamana. Ten uciekał przed gniewem króla, ale jakimś cudem położył się na siedzisku królowej. A wtedy zawrzał jeszcze mocniej gniew władcy i krzyknął: „Izali jeszcze gwałt chce uczynić królowej u mnie w domu”.

Monarcha uspokoił się, gdy Haman zawisł na szubienicy. Los narodu się odwrócił. Teraz Żydzi mogli wygubić stronników i rodzinę Hamana. Mordechaj zajął miejsce Hamana. Został pierwszym ministrem. Żydzi na pamiątkę tego wydarzenia obchodzą 14. dnia miesiąca Adar święto Purim. Weselą się, piją i bawią. To jest żydowski karnawał. Trwa jeden dzień, ale raz w roku wolno wypić tyle, by nie móc odróżnić Hamana od Mordechaja.

Księga ta jest istotna w tradycji żydowskiej jeszcze z kilku powodów. Po pierwsze, lud ten, dotąd nazywany Izraelem, Hebrajczykami, synami Jakuba, zostaje na trwale związany z kolejnym imieniem: Żydzi, potomkowie Judy.

Ważne jest zdanie, które pada pod koniec Księgi Estery: „I przyjęli to wszystko Żydzi, że co zaczęli, czynić będą”. Te słowa powiązane są z wydarzeniami znanymi z Księgi Wyjścia. Wtedy Izrael otrzymał Torę wypowiadając słowa: „wypełnimy i zrozumiemy”. Jakby chcieli powiedzieć: otrzymujemy dar, bierzemy, choć nie znamy jego treści i zaleceń; ta księga będzie naszym przewodnikiem, będziemy z niej czerpać swoje prawa. Jak pisał Emmanuel Levinas: „I oto, gdy przyjrzeć się temu z bliska, ta dobrowolna akceptacja najpierw odwołuje się do praxis, a dopiero potem do przylgnięcia. Nie tylko akceptacja poprzedza analizę rozumową, ale praxis poprzedza zgodę”. Rozumienie wymaga czasu, stosowania przepisów, doświadczenia ich sensu i wymagań. Długo trwa dojrzewanie ludu do wiedzy. To nie jest jednorazowy skok od niewiedzy i niewoli do jasności i samowiedzy. Pedagogika ­Tanach jest cierpliwa i wymagająca. Potrzeba wielu pokoleń, by zrozumieć sens Tory. A jej zrozumienie dokonało się w czasach wygnania do Persji. Stało się to za czasów Mordechaja i wydarzeń związanych z zapowiedzią zagłady Żydów. Być może tak dramatyczne wydarzenia czynią ludzi mądrzejszymi i lepiej widzą oni przeznaczenie i prawa swojego narodu. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 3/2019