Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Zgwałcona republika

Zgwałcona republika

07.01.2013
Czyta się kilka minut
Co roku w Indiach znika około dwóch milionów kobiet. Umierają przedwcześnie albo w ogóle się nie rodzą. 23-letnia studentka, brutalnie zgwałcona w Delhi, jest wyjątkiem: nie zniknęła po cichu, a o jej losie dowiedział się cały kraj. I cały świat.
Protest indyjskiej młodzieży po śmierci dziewczyny z Delhi, 30 grudnia 2012 r. Fot. Parveen Negi / Getty Images / FPM
K

Kiedy już było po wszystkim, kierowca autobusu próbował ją przejechać. Przyjaciel zdążył odciągnąć jej zmaltretowane ciało na bok. Wyrzuceni z pojazdu, leżeli prawie nadzy obok wiaduktu – symbolu nowoczesnych Indii.

W Indiach politycy i biznesmeni przecinają wstęgi nowych betonowych gigantów i odjeżdżają do swych rezydencji, a wtedy z zakamarków wyłaniają się biedacy, dla których wiadukty stają się bastionami. Górą mkną samochody z klimatyzacją – w dole slumsy, beznadzieja i upodlenie.

Tam, 16 grudnia późnym wieczorem, policja znalazła 23-letnią Hinduskę z rozległymi obrażeniami i jej 28-letniego przyjaciela z ranami głowy. Przez blisko godzinę oboje krążyli po mieście, uwięzieni w autobusie z przyciemnianymi szybami, należącym do prywatnych linii. Pięciu mężczyzn gwałciło ją, biło i maltretowało, a jego ciężko pobili. Użyli stalowego pręta, który rozerwał jej organy...

19443

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]