Reklama

Ładowanie...

Zbudź się i żyj!

22.05.2007
Czyta się kilka minut
Ta książka jest wielce podejrzana. Czytam i jestem zagubiony w gąszczu wzajemnie sprzecznych faktów. Desperacko przebijam się przez fascynującą plątaninę nieistotnych informacji o niespodziewanie wielkim znaczeniu. Wpadam w zasadzki niesamowicie poruszających scen, rozsiane pośród długich pasaży drobiazgowych wyliczanek. "Catch a Fire. Życie Boba Marleya to owoc kilkunastu lat fanatycznej pracy Timothy White'a. Za chwilę ukaże się pierwsze polskie wydanie.
B

Bob Marley to postać wielce podejrzana. Im więcej White o nim pisze, tym bardziej zagmatwaną osobowością jawi się ten nat­chniony artysta, który śpiewał jak prorok, choć nie żył jak prorok. Syn pięćdziesięcioletniego, niepokalanie białego kapitana Norvala Sinclaira Marleya i osiemnastoletniej czarnej Cedelli Booker. Czyli półsierotka. "- To był mój ojciec? - Tak, to smutne, lecz prawdziwe. - Mamo, nie trzeba nam takiego człowieka".

Niósł w świat dumę muzyki czarnych, choć nie był czarny. Narodowy bohater całego świata. Niewolnicy są wszędzie. Bob Marley and the Wailers. Świat w szoku: "Ci ludzie grają tak, jakby urwali się z kart Starego Testamentu". Nazwali się The Wailers, bo od początku musieli płakać.

Chluba Jamajki: najpierw trzcina cukrowa. Później kopalnie boksytu. A teraz przede wszystkim Bob Marley. Lepiej uprawiać zioło niż harować w...

5751

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej (od oferty 10/10 na rok)
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]