Reklama

Ładowanie...

Zatruta kuchnia świata

15.08.2004
Czyta się kilka minut
Chiny, najludniejszy kraj na ziemi, przeżywają imponujący wzrost. Perspektywa, że dogonią świat, staje się realna. Tylko czy świat to wytrzyma?.
C

Celem Pekinu jest rozwój gospodarczy i czterokrotny wzrost gospodarki do 2020 r. Najdalej do 2030 r. Chiny chcą zwiększyć roczny dochód na jednego mieszkańca z tysiąca do 5 tys. dol. Władze robią wszystko, by dosiąść się do stołu możnych - tyle samo jeść, tak samo mieszkać, tak samo wygodnie żyć. Wszystko inne odstawiono na bok. Również wzgląd na środowisko naturalne.

Witajcie w korku

- Mówią o nas w radiu - od godziny stoimy w korku, ale w głosie pekińskiego taksówkarza nie słychać irytacji, a raczej coś w rodzaju dumy.

Pekin, Szanghaj, Kanton mają dziś te same problemy, co reszta świata: spaliny, korki, brak miejsca do parkowania. Wszystko jest na tyle nowe, że aż ekscytujące. W samym Pekinie są już dwa miliony aut. Korki wydłużają się: co miesiąc Chińczycy kupują 365 tys. zagranicznych samochodów. Jednak...

18789

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]