---ramka 330508|prawo|1---Zwróć najpierw uwagę na wolność osób. Patrząc na tańczącą parę, możesz dostrzec, kto prowadzi, a kto poddaje się prowadzeniu. Dziewczyny chętnie dają się prowadzić Mariuszowi, bo wydobywa z nich więcej wdzięku i lekkości niż same byłyby w stanie z siebie wykrzesać. Nie czują się zniewolone. Bóg, który jest w nas sprawcą i chcenia, i działania, swoim delikatnym tchnieniem sugeruje postępowanie, wybory i decyzje. Dobrowolne poddanie się Powiewowi sprawia, że człowiek staje się bardziej sobą, wydobywa z siebie utajone bogactwo. Pod natchnieniem Ducha odkrywa swoje prawdziwe możliwości. Działanie napełnia go radością, choć innym może się wydawać, że to skutek młodego wina. Trudno przecież sobie wyobrazić, by ktoś natchniony Mocą z wysoka miał nos spuszczony na kwintę.
Gdy milknie melodia i Mariusz odprowadza partnerkę na miejsce, kończy się cudowne przeżycie. Na szczęście Duch zaprasza do tańca, który trwa całe życie. Niemniej Jego darów nie można ujarzmić i zachować. Przepływają od Boga, przez człowieka, do człowieka. Żadna dziewczyna nie powie, że jest właścicielką tańca, a tylko pyszałek będzie twierdził, że posiada charyzmaty. Co ważne: ten, kto przekazuje dary, czuje się bardziej obdarowany niż ten, dla kogo są przeznaczone. Mariusz nie cieszyłby się takim powodzeniem na parkietach, gdyby nie chciał się dzielić swoim talentem.
Żeby jednak nie było niedomówień. Jeśli przeczytałeś powyższe akapity i masz teraz zamiar intensywniej rozglądać się wokół, szukając ludzi, przez których Bóg zechce zesłać swojego Ducha, byś mógł poddać się Jego działaniu, od razu ostrzegam: nic z tego nie będzie. To Ty jesteś człowiekiem, przez którego Bóg chce obdarowywać innych radością, światłem i pokojem, by czuli się lepsi, piękniejsi, bardziej prawdziwi. Nie czekaj, aż staniesz się doskonały, obróć swoim talentem tak, by Twoi przyjaciele poczuli się obdarowani. Wtedy odkryjesz swoją tajemnicę.
Słyszałem, że Mariusz zaczynał od tego, że zapraszał do tańca dziewczyny podpierające ściany. Nie było jego zamiarem dać im zakosztować doskonałości tanecznych figur. Chciał, by poczuły się przez chwilę zauważone. Jeżeli pragniesz doświadczyć zesłania Ducha Świętego, rozejrzyj się, kto siedzi pod ścianą i co możesz mu zaproponować.
---ramka 330507|strona|1---
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















