Reklama

Zapraszamy na Mszę

Zapraszamy na Mszę

05.11.2012
Czyta się kilka minut
W wielu sprawach mocno się różnimy.
C

Czasem mogłoby się wydawać, że stoimy „po przeciwnych stronach barykady”. Przede wszystkim jednak jesteśmy młodymi katolikami i mamy dość bezsensownej walki w Kościele.

Jeśli trzymalibyśmy się rozpowszechnionych w naszym kraju schematów i uprzedzeń, ten tekst nie miałby prawa powstać. Przecież nie jest możliwe, żeby pod jednym przesłaniem podpisali się katolicki publicysta i dziennikarz „Gazety Wyborczej”, przedstawiciel „Kościoła otwartego” i tradycjonalista. To się nie mieści w głowie i wygląda na zdradę środowisk, z którymi jesteśmy związani.

Niestety, taka jest smutna rzeczywistość Kościoła w Polsce. Podziały są tak głębokie, że często ludzie mają wrażenie, iż ci „od Rydzyka” albo „od Bonieckiego”, czy związani z taką, a nie inną liturgią bądź ujęciem teologii, są wyznawcami innej religii. I jedni, i drudzy chcą mieć monopol na bycie „właściwie wierzącymi”,...

4360

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]