Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Wydanie specjalne "Polska Żydowska"

Zapomniana geneza

Zapomniana geneza

06.03.2017
Czyta się kilka minut
Skiba przybliża nam zapomniane postaci drugiego pokolenia polskich romantyków, jednocześnie rekonstruując warunki, w których rodziła się nasza literacka nowoczesność.
Ż

Życie cyganerii warszawskiej lat 30. i 40. XIX wieku często bywa sprowadzane do serii barwnych anegdot, skupiających się przede wszystkim na towarzyskich i obyczajowych skandalach. Jeśli nie liczyć wąskiego grona historyków literatury, to postaci takie jak Seweryn Filleborn, Włodzimierz Wolski czy Józef Dziekoński pozostają nieznane. Nie ma się co dziwić – znajomość polskiego romantyzmu w najlepszym razie dotyczy wyłącznie twórców emigracyjnych. Poeci i prozaicy zaliczani do drugiego pokolenia romantyków, zwani często (nie bez przyczyny) epigonami, tworzyli niemal wyłącznie w kraju. I to właśnie owa lokalność podszyta prowincjonalnością okazała się dla nich zgubna, zarówno jeśli chodzi o miejsce w świadomości dzisiejszych czytelników, jak i pozycję w hierarchii literackiego kanonu.
Dominika Skiba w swojej monografii, która otwiera nową serię wydawniczą Ossolineum, stara się przede wszystkim przywrócić pamięć o twórcach, którzy w swoim czasie odgrywali ogromną rolę w kształtowaniu ówczesnej rzeczywistości literackiej – być może ważniejszą niż większość (z wyłączeniem Mickiewicza) twórców emigracyjnych, których koronowano na wieszczów narodowych dużo później. I nie chodzi wyłącznie o oddanie filologicznej sprawiedliwości czy akademicką dokładność – stawką jest tu próba zrekonstruowania okresu kluczowego dla genezy nowoczesnej literatury.
Słuszność tezy o wtórności i marnym poziomie ich dzieł pozostawmy na boku, gdyż co innego jest istotne. Pierre Bourdieu, francuski socjolog literatury, rekonstruując genezę nowoczesnego pola literackiego, które w niemalże niezmienionej formie funkcjonuje do dziś, wskazuje właśnie na literaturę tego okresu – u nas zwaną międzypowstaniową. To wtedy wykształca się osobna grupa pisarzy, dla których podstawowym zadaniem jest osiągnięcie autonomii.
W tym celu demonstracyjnie odcinają się oni od literatury dworskiej i mieszczańskiej, wytwarzając tym samym nowy model estetyczny, w którym sztuka służy wyłącznie sztuce. W tym kontekście wszystkie obrazoburcze i efektowne gesty są tylko jednym z narzędzi służących skomplikowanej grze o pozycję w przestrzeni pola literackiego.
Monografia Skiby prezentuje zarówno najważniejsze postaci zapomnianego pokolenia polskich pisarzy, jak i rekonstruuje kulturowe, społeczne i polityczne warunki, w jakich przyszło im tworzyć. Jakkolwiek ciekawy i bardzo potrzebny jest w tej rozprawie wątek biograficzny, to jednak najważniejsze jest trafne zdiagnozowanie ograniczeń, które w znaczący sposób wpłynęły na kształtowanie się literackiej nowoczesności na ziemiach polskich. Polscy poeci przeklęci, w przeciwieństwie do francuskich rówieśników, nie mogli swobodnie złożyć życia na ołtarzu sztuki, gdyż nieustannie pozostawali rozdarci między potrzebą radykalnej wolności a powinnościami narodowymi.
Książka Skiby stanowi świetne otwarcie dyskusji o kondycji współczesnego pola literackiego, które już w swojej genezie zawierało wszystkie dzisiejsze bolączki i dysfunkcje. ©

Dominika Skiba, CYGANERIA ARTYSTYCZNA I CYGANOWANIE W ROMANTYCZNEJ WARSZAWIE, Seria „Na Jeden Temat”, Wrocław 2016

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Krytyk literacki, stale współpracuje z Tygodnikiem Powszechnym. Redaktor literacki Conrad Festival, doktorant na Wydziale Polonistyki UJ. Prowadzi podkast literacki „Book’s not dead”.

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]