Zachód–Rosja: sankcje za Nawalnego

08.03.2021

Czyta się kilka minut

W minionym tygodniu USA ogłosiły kolejną listę sankcyjną: znalazły się na niej nazwiska siedmiu wysoko postawionych rosyjskich urzędników i 14 instytucji związanych z produkcją broni chemicznej. To reakcja na otrucie Aleksieja Nawalnego nowiczokiem. Władze Rosji uznały listę za „igranie z ogniem” i akt nieprzyjazny, psujący i tak napięte stosunki, opozycja – za zbyt miękką reakcję, która nie wpłynie na złagodzenie polityki Kremla wobec przeciwników.

Osoby z listy nie będą mogły wjechać do USA, ich aktywa tamże zostaną zamrożone. Poważniejsze wydają się skutki sankcji dla instytucji: przewidziany jest zakaz eksportu towarów i technologii, które mogą służyć do produkcji broni chemicznej, a także komponentów używanych przez rosyjską zbrojeniówkę. Może to spowolnić realizację ambitnych projektów Putina.

Powyższe sankcje można uznać za przygrywkę do spodziewanych kolejnych restrykcji wobec Rosji. USA zapowiedziały odpowiedź za rosyjskie ataki hakerskie na amerykańskie serwery i ingerencję w poprzednie wybory prezydenckie. Rozważane są sankcje wobec oligarchów bliskich Kremlowi.

Za łamanie praw człowieka pakiet sankcji wobec czterech osób z rosyjskiej wierchuszki wprowadziła też Unia Europejska – to druga transza, pierwszą wprowadzono w październiku ub. roku. Nie wszyscy unijni politycy popierają ostrzejszą linię wobec Kremla. Była minister spraw zagranicznych Austrii Klaudia Kneissl, tańcząca na swoim weselu z Putinem, kandyduje do rady dyrektorów koncernu Rosnieft’. „Godna emerytura za walczyka” – piszą krytycy. Nie brakuje też przeciwników sankcji, nawołujących do „dialogu z Moskwą”.

Tymczasem Nawalny został 25 lutego wywieziony z Moskwy do kolonii karnej, gdzie ma odbywać karę 2,5 roku pozbawienia wolności. Przez wiele dni nie było żadnej wiadomości o jego miejscu pobytu, wreszcie dopuszczono do widzenia z adwokatami w areszcie Kolczugino, gdzie skazany odbywa kwarantannę. W opinii większości obserwatorów Nawalny zostanie osadzony w IK-2 w pobliżu Pokrowa w obwodzie włodzimierskim, kolonii znanej z surowych warunków. ©

Dziękujemy, że nas czytasz!

Wykupienie dostępu pozwoli Ci czytać artykuły wysokiej jakości i wspierać niezależne dziennikarstwo w wymagających dla wydawców czasach. Rośnij z nami! Pełna oferta →

Dostęp 10/10

  • 10 dni dostępu - poznaj nas
  • Natychmiastowy dostęp
  • Ogromne archiwum
  • Zapamiętaj i czytaj później
  • Autorskie newslettery premium
  • Także w formatach PDF, EPUB i MOBI
10,00 zł

Dostęp kwartalny

Kwartalny dostęp do TygodnikPowszechny.pl
  • Natychmiastowy dostęp
  • 92 dni dostępu = aż 13 numerów Tygodnika
  • Ogromne archiwum
  • Zapamiętaj i czytaj później
  • Autorskie newslettery premium
  • Także w formatach PDF, EPUB i MOBI
79,90 zł
© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]
W latach 1992-2019 związana z Ośrodkiem Studiów Wschodnich, specjalizuje się w tematyce rosyjskiej, publicystka, tłumaczka, blogerka („17 mgnień Rosji”). Od 1999 r. stale współpracuje z „Tygodnikiem Powszechnym”. Od początku napaści Rosji na Ukrainę na… więcej

Artykuł pochodzi z numeru Nr 11/2021