Pięć krótkich opowiadań, które składają się na debiutancki tom „Dropie”, to opowieści z ponurego, podszytego mrocznym absurdem świata współczesnego prekariatu. Gdyby Beckett pracował na głodowych umowach śmieciowych, być może jego bohaterowie również wynajmowaliby kawałek podłogi w dziewięcioosobowym pokoju albo pracowali jako weryfikatorzy kodów PIN w bankomacie. Suszczyńska w swojej prozie nieustannie testuje granice wyobraźni i języka, wprowadzając ryzykowne metafory i konstrukcje, które w ostateczności okazują się zaskakująco lekkie i wdzięczne. I co najważniejsze – niejednoznaczne. „Dropie” to książka bardzo współczesna, której diagnozy rzeczywistości raz za razem celnie punktują doświadczenia pokolenia umów śmieciowych, nie popadając przy tym ani na moment w męczące tony dydaktyczne. Z pewnością jeden z ciekawszych debiutów tego roku. ©℗
Natalka Suszczyńska DROPIE, Korporacja Ha!art, Kraków 2019
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.





















