Reklama

Wymódl sobie kraj

Wymódl sobie kraj

19.03.2012
Czyta się kilka minut
Reklamowana na billboardach krucjata różańcowa ma uratować Polskę przed upadkiem. Czy organizatorom chodzi o modlitwę, czy także o politykę?
Kraków, ul. Miechowity, 18 marca 2012 r. fot. Tomasz Wiech
S

Spotkanie nie wchodzi w grę. A telefon? „No dobrze, porozmawiajmy krótko, resztę załatwimy mailowo”.

Wygląda na to, że Jakub Sawicki (28 lat, mieszka w podwarszawskim Teresinie) to człowiek bardzo zajęty. W domu, w pracy, od rana do wieczora – bieganina. A tu jeszcze daje popalić miesięczna córka: w nocy znów miała kolki, ojcu musiały starczyć na sen ledwie trzy godziny.

Skąd pomysł krucjaty różańcowej? Zaczęło się w gronie przyjaciół. Pewnego dnia przeczytali o wydarzeniach na Węgrzech (o tym, jak przywrócono tam do konstytucji invocatio Dei, jak broni się życia od poczęcia do naturalnej śmierci) i zdziwili się: jak to możliwe? – To było niesamowite świadectwo, że w dzisiejszej Europie kraj może podążać za Panem Bogiem – mówi Sawicki. Zaczęli dociekać: skąd taka przemiana? I odkryli: to wszystko ma związek z wielką narodową modlitwą, którą nad Dunajem zainicjował...

14703

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]