Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Wojna nerwów

Wojna nerwów

30.05.2004
Czyta się kilka minut
Póki co najwięcej spokoju okazuje Marek Belka. Nerwowo jest za to na Wiejskiej. Sejm wjechał w ślepą uliczkę: nie jest możliwe powołanie rządu (SLD ma za mało głosów), ale nie jest też możliwe rozwiązanie się Sejmu (SLD ma za dużo głosów). Fiasko rozmów opozycji (PiS z PSL) dowodzi, że sprawę rozstrzygnąć mogą jedynie ruchy na lewicy lub czas i procedury konstytucyjne.
T

Tyle że na lewicy nie wszyscy mają silne nerwy. W SLD nie wszyscy akceptują Belkę i Hausnera, niektórym bliżej do PSL, a i sondaże robią swoje, więc do akcji wkraczają harcownicy w rodzaju posła Piotra Gadzinowskiego, który domaga się wyjścia Polski z Iraku.

Z kolei partia Marka Borowskiego nie tak bardzo oddaliła się od SLD, a taktykę również opiera na sondażach: im są mniej obiecujące, tym “borowiki" więcej czują sympatii dla Belki. Tyle że liderzy Socjaldemokracji Polskiej, chcąc się uwiarygodnić przez odcięcie od przeszłości, ciągle mówią Belce: nie.

Tymczasem wszyscy naprężają więc muskuły i próbują wytargować jak najwięcej. Prawdopodobnie wojnę nerwów przetrzyma sam Belka, wspierający go prezydent i, siłą rzeczy, SLD. Prawdopodobniej nie wytrzyma SdPl i w jakiś sposób poprze rząd, deklarując, że robi to na określony czas i dla...

1188

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]