W Syrii nie było i nie będzie Dnia Zwycięstwa – choć główne ofensywy ustały wiele miesięcy temu i kraj zszedł z czołówek gazet, konflikt tli się nadal. Ledwie kilka dni temu ugodą negocjowaną przez wciąż obecnych w Syrii Rosjan zakończyło się oblężenie Dary niedaleko granicy z Jordanią. Miasto – w 2011 r. arena protestów, które rozpoczęły powstanie przeciw władzy Baszara al-Asada – kontroluje już armia rządowa. Z kolei w północno-zachodniej prowincji Idlib, której duża część pozostaje w rękach opozycji, trwają ciężkie walki. Na zdjęciu: ojciec z córką w ramionach ucieka podczas bombardowania prowizorycznego obozowiska dla uchodźców wewnętrznych niedaleko wsi Kafraja w prowincji Idlib, 7 września 2021 r. ©(P)
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















