Reklama

Wir tęsknoty

Wir tęsknoty

27.01.2009
Czyta się kilka minut
Nie ma jednego tanga, jak nie ma dwóch takich samych tancerzy. Tango to nie są kroki. To myśl, którą tańczysz.
Tango / fot. Alison Wright / Corbis
W

Ważna jest tradycja, która stworzyła tango, wszystkie rasy, kultury i pokolenia, które się na nie złożyły. Tańce afrykańskich niewolników, miejscowych gauchos i napływowych emigrantów. Tanga tańczone w spelunkach, szynkach, przez kolorowych i białych, marynarzy, robotników portowych i pastuchów. I późniejsze "oczyszczone" tanga salonowe. To wszystko splata się w jedno z największych szaleństw tanecznych wszystkich czasów.

Jak pojedynek

Lata 70. XIX w. Rząd argentyński wydaje dekret zachęcający do imigracji elitę europejską. Korzystają z niego masowo mieszkańcy południowych Włoch, Rosji, hiszpańskiej Galicji. Z drugiej strony na stolicę napierają gauchos (pół-Indianie, pół-Hiszpanie, najmowani wcześniej do wypasu bydła). Nie pasują do miasta, tęsknią do przestrzeni i wolności. Buenos Aires obrasta łańcuszkiem biednych dzielnic...

10863

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]