Wiersze

Czerwona pogoda
Czyta się kilka minut

Przyjechałem, śpię skulony

na dziecięcym tapczanie.

Śnię pokój,

z którego nie mogę wyjść.

Śnię śmiech -

ogień czerwonego śmiechu,

który można zagłuszyć

śmiejąc się głośniej.

Byłem gałązką,

krzewem białego światła.

Powtarzałem słowa,

których nie powinienem

był wypowiadać.

Śpiąc czuję dotknięcia ognia.

Czerwone rozlewa się

po białych pędach.

Co robisz, morze?

To ja, twój młodszy brat,

sterczę nad brzegiem,

patrzę w fale i na gierki statków

w połach twojego onomatopeicznego palta.

Wolałbym ganiać po plaży,

wrzeszcząc jak rozkapryszony bachor,

ale zagrzebałem się w piachu,

udając: NIE MA MNIE.

Słońce powiedziało: Wstawaj,

dość żartów! Inaczej obiorę cię

do wnętrza, warstwa po warstwie.

Nie mam wnętrza. Patrzę w fale,

ty płyniesz przeze mnie, morze,

wpatrując się od środka.

Pierwszy dzień

dla Janka

Nieporadnie próbując utrzymać równowagę

przyszedł i spojrzał na mnie w ten sposób,

że poczułem się obmyty.

Moje ciało powoli unosiło się ku górze,

woda robiła się coraz bardziej przejrzysta.

W końcu uderzyło mnie światło.

I, wiecie, od wtedy cały jestem światłem.

Co teraz mamy?

Mamy bezprzykładną noc

niekończącej się samotności.

To dziwne, biorąc pod uwagę,

że żyje się wśród ludzi.

A może wcale nie?

Ludzie wchodzą do sauny i coś mówią.

Ich świat jest daleki i obcy.

Tyle da się na ten temat powiedzieć.

Ulice toną w mroku, choć wstaje nowy dzień.

Życie nie ma środka -

najpierw wiele się dzieje,

potem dni suną przez niegasnącą ciemność

twardo jak kula do kręgli.

Mariusz Grzebalski (ur. 1969) jest poetą, autorem zbiorów wierszy: "Negatyw", "Ulica Gnostycka", "Widoki", "Drugie dotknięcie", "Graffiti", "Słynne i świetne", "Pocałunek na wstecznym" oraz zbioru opowiadań "Człowiek, który biegnie przez las".

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 29/2007