Wielkie pożytki z wielkich skandali

Czyta się kilka minut

Afera z posłem SLD, Andrzejem Jagiełłą, który ostrzegł podejrzewanych o powiązania z mafią partyjnych towarzyszy o grożącym im aresztowaniu, ma przynajmniej jeden pozytywny skutek: wróciła sprawa oddzielenia politycznej funkcji ministra sprawiedliwości od - w ideale ponadpolitycznej - funkcji Prokuratora Generalnego. Tym razem już w postaci publicznej obietnicy ministra Grzegorza Kurczuka, że do września trafi do Sejmu projekt przecinający tę - szkodliwą zwłaszcza dla wymiaru sprawiedliwości - pępowinę.

Skutkiem afery Rywina było m.in.: uświadomienie opinii publicznej mechanizmów towarzyszących tworzeniu prawa w III RP czy też zakresu władzy Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz stosunków panujących w tej instytucji. Tyle że tu - na razie - na uświadomieniu się skończyło.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 29/2003