Reklama

Widziałem ja śpiewaka od Dnieprowej strony

Widziałem ja śpiewaka od Dnieprowej strony

28.04.2009
Czyta się kilka minut
"Bełkot, bełkot, liryczne uniesienie, bełkot, liryczne uniesienie, bełkot, liryczne uniesienie, bełkot, fantastyczny klimaks, bełkot, bełkot i z powrotem do chaosu, od którego wszystko to było wywiedzione" - pisał Nabokow. Mikołaj Gogol zawsze był fenomenem dość kłopotliwym.
Zalley według: Ilia Repin, Samospalenie Gogola, 1909
C

Charakterystyczne są słowa Aleksandra Puszkina o pierwszym tomie opowiadań Gogola, "Wieczory na chutorze nieopodal Dikańki", wydanym w dwóch częściach (1831-32), który od razu przyniósł mu sławę. "Wszyscy byli zachwyceni tym żywym opisem ludu rozśpiewanego i roztańczonego, tymi świeżymi obrazami małoruskiej przyrody, tą radością, prostoduszną i jednocześnie przewrotną [...] tak wdzięczni jesteśmy młodemu autorowi, że ochoczo wybaczamy mu nierówność i niepoprawność stylu, bezład i nieprawdopodobieństwo niektórych opowiadań" - pisze Puszkin w notatce dla swego magazynu literackiego "Współczesny". Później Puszkin napisze w tym samym magazynie kolejną lakoniczną notatkę, tym razem o "Nosie" (1836): "znaleźliśmy w [tym dowcipie] tyle nieoczekiwanego, fantastycznego, wesołego, oryginalnego".

Bezład i nieoczekiwane

Choć talent...

21274

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]