Wasze ręce, wasze oczy

To nie władza stwarza posłuszeństwo, lecz posłuszeństwo stwarza władzę. Kto czerpie przyjemność z tyranii?

Reklama

Wasze ręce, wasze oczy

Wasze ręce, wasze oczy

13.07.2020
Czyta się kilka minut
To nie władza stwarza posłuszeństwo, lecz posłuszeństwo stwarza władzę. Kto czerpie przyjemność z tyranii?
Defilada z okazji 70. rocznicy założenia Korei Północnej. Pjongczang, 9 września 2018 r. ALEXANDER DEMIANCHUK / TASS / GETTY IMAGES
K

Kiedyś wpadłem na ten cytat w tekście o zbyt szczupłych modelkach, poddanych tyrańskiej władzy kreatorów mody. Później – w książce o kulisach kuchni w gwiazdkowych restauracjach zarządzanych przez szefów-zamordystów. Następnie w tekście z roku 2010 o letargu społeczeństw w dobie liberalizmu. O jego autorze na łamach „Tygodnika” wspominali w ostatnich latach Zygmunt Bauman, Grzegorz Jankowicz, Dariusz Kosiński i Tadeusz Sławek.

Oto ów tekst: „Chciałbym na tę chwilę to jedno choć pojąć: jak to się dzieje, że tyle wiosek, tyle miast i narodów, tylu ludzi znosi władztwo jednego tyrana, który nie ma innej mocy niż ta, co mu ją oni dają, który zadawać im szkody może dlatego tylko, że życzą sobie jej zaznać, i który nie mógłby żadnej im wyrządzić krzywdy, gdyby cierpieć nie woleli bardziej, niźli się sprzeciwiać. Kwestia to zadziwiająca – a przecież tak pospolita, że raczej niż nią...

18357

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

"To nie władza stwarza posłuszeństwo, lecz posłuszeństwo stwarza władzę." Co nie oznacza, że nieposłuszeństwo wobec własnego państwa (władzy) stwarza społeczeństwo obywatelskie! Co najwyżej anarchię...

Tyle kroczy dziewcząt, ile władza potrzebuje.

Mamy 22 lipca 1974 roku. Warszawa, Plac Defilad, obecnie Piłsudskiego.Ulicami przeciąga defilada wojskowa z okazji 30 Lecia PRL. Największa, jak do tej pory wojskowa defilada w historii Polski. Wojsko idzie 12-ami, tak jak te koreańskie dziewczyny. Jedna kompania to 12x12 + dowództwo. Na trybunie honorowej tow. Breżniew ze świtą, tow. Gierek ze świtą. Orkiestra gra "Warszawiankę".Batalion specjalny prowadzi dowódca mjr.Koczur.W skład batalionu wchodzi: kampania czerwonych beretów, kompania niebieskich beretów, kompania podhalańczyków. Jestem jednym z żołnierzy kompanii podhalańskiej, gdy zrównujemy się z centrum trybuny honorowej, kątem oka widzę, jak tow. Breżniew,Gierek zaczynają bić brawo........Nawet nie wyobrażacie sobie, ile trudu i znoju, trzeba wylać, by iść, jak te koreańskie dziewczyny. To nikogo nie interesuje. One to tylko tło artykułu. Ja wiem............

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]