W PiS trwa poszukiwanie kandydata na premiera. W co naprawdę gra Kaczyński?

Niedawna połajanka, na jaką zdobył się w obecności kamer Sebastian Kaleta wobec Ryszarda Terleckiego, ma symboliczne znaczenie. Określa kierunek na wybory.
Czyta się kilka minut
Jarosław Kaczyński na posiedzeniu Sejmu X kadencji. Warszawa, 20 listopada 2025 r. // Fot. Andrzej Iwańczuk / Reporter
Jarosław Kaczyński na posiedzeniu Sejmu X kadencji. Warszawa, 20 listopada 2025 r. // Fot. Andrzej Iwańczuk / Reporter

Prezes PiS stwierdził w Radiu Maryja, że „w sercu” dokonał wyboru kandydata na premiera, ale jego nazwisko poznamy dopiero w marcu. Już sam wybór miejsca był nieprzypadkowy – media o. Rydzyka nie miały nigdy aż takich ambicji, jak telewizje Sakiewicza i Karnowskiego, próbujące od miesięcy „machać psem”. 77-letni prezes ominął je, by wyraźnie zaznaczyć, kto rządzi na prawicy.

Czy Kaczyński chce kopiować pomysły Ziobry?

Tyle że Kaczyński nie jest już alfą i omegą. Jego partia dostaje w sondażach wyniki na poziomie skumulowanego poparcia dla obu Konfederacji, nie ma więc szans na powrót do czasów, gdy to na Nowogrodzkiej namaszczano premiera (zwłaszcza przy obecnej sile prezydenta Nawrockiego).

Od lidera PiS wciąż jednak zależy to, czy jego partia zradykalizuje przekaz i spróbuje odzyskać elektorat utracony na rzecz Brauna, de facto idąc z nim na ryzykowną wojnę. A może złagodnieje? Jak wtedy, gdy odnosił swe największe sukcesy, do czego zresztą od miesięcy namawia frakcja Morawieckiego.

Wiele wskazuje na to, że po lekturze wewnętrznych badań Kaczyński uznał ten ostatni scenariusz za drogę do klęski. Mimo że niedawny premier wciąż pozostaje najpopularniejszym w społeczeństwie politykiem PiS, to dla samych działaczy jest zbyt umiarkowany i technokratyczny; nie ma też szans na akceptację ze strony ewentualnych koalicjantów.

W tej sytuacji niedawna połajanka, na jaką zdobył się w obecności kamer Sebastian Kaleta wobec Ryszarda Terleckiego, ma symboliczne znaczenie. Młody poseł związany latami ze Zbigniewem Ziobrą, sztorcujący partyjnego weterana na korytarzu sejmowym bez natychmiastowej kary w postaci zawieszenia – nie dowodzi tylko końca więzi Kaczyńskiego ze starym druhem Terleckim. Świadczy też, że prezes uznał, iż partii zrobi lepiej, jeśli przed wyborami zamieni się w Suwerenną Polskę 3.0.

Jaka przyszłość czeka w PiS Morawieckiego?

Wśród ewentualnych wybrańców Kaczyńskiego na premiera wymieniani są najczęściej Tobiasz Bocheński i Przemysław Czarnek, a także szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki. Ten ostatni ma największe szanse na poszerzenie elektoratu, ale skazuje Kaczyńskiego na dogadywanie się z Nawrockim.

Co w tej sytuacji zrobi bardzo aktywny w ostatnich miesiącach Morawiecki? W sukces jego ewentualnego sojuszu z PSL i sierotami po Szymonie Hołowni trudno uwierzyć. Albo więc były premier zejdzie do drugiego szeregu jak Terlecki, albo będzie musiał pójść osobną drogą. Raczej na zatracenie.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 0.00 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 09/2026

W druku ukazał się pod tytułem: Kaczyński porzuca centrum