W cieniu zakwitających wujaszków

WERONIKA MUREK, pisarka: Polska kultura jest dosyć zwujowiała, a nawet wujowa w swojej esencji. To wujek okazywał się zazwyczaj najbardziej przystępną częścią naszej symbolicznej, polskiej rodziny.

Reklama

W cieniu zakwitających wujaszków

W cieniu zakwitających wujaszków

06.05.2019
Czyta się kilka minut
WERONIKA MUREK, pisarka: Polska kultura jest dosyć zwujowiała, a nawet wujowa w swojej esencji. To wujek okazywał się zazwyczaj najbardziej przystępną częścią naszej symbolicznej, polskiej rodziny.
GRZEGORZ CELEJEWSKI / AGENCJA GAZETA
M

MICHAŁ SOWIŃSKI: Teatr to Twoje naturalne środowisko.

WERONIKA MUREK: Nie wiem, czy naturalne, ale na pewno od jakiegoś czasu podstawowe. Zaczynałam jako recenzentka, chociaż ostatecznie napisałam tylko kilka tekstów o teatrze, potem przyszła Gdyńska Nagroda Dramaturgiczna i pojawiły się pierwsze propozycje współpracy. Trwa to już parę lat.

Porzuciłaś ostatecznie świat prawniczy?

Jako karierę – tak.

A coś z tego przydało się do prozy?

Odbyłam setki godzin praktyk sądowych. O ile nie znosiłam papierkowej roboty, o tyle przysłuchiwanie się rozprawom to nieskończone źródło historii tak niezwykłych, że nie dałoby się ich wymyślić. Zeznający ludzie w większości nie są zawodowymi opowiadaczami, dlatego bardzo swobodnie podchodzą do reguł tej sztuki, a poetyka ich historii bywa surrealistyczna.

Któreś z Twoich opowieści są...

20499

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]