Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

USA: Wyrok, od którego wiele zależy

USA: Wyrok, od którego wiele zależy

20.08.2018
Czyta się kilka minut
W

W miniony piątek – gdy członkowie ławy przysięgłych zastanawiali się jeszcze nad werdyktem w procesie Paula Manaforta, b. szefa sztabu wyborczego Donalda Trumpa – prezydent USA stanął w obronie oskarżonego, nazywając proces „smutnym dla naszego kraju”. Odmówił też odpowiedzi na pytanie, czy zdecyduje się na ewentualne ułaskawienie dawnego współpracownika. Robert Mueller, specjalny prokurator nadzorujący śledztwo w sprawie ingerencji Kremla w wybory w 2016 r., oskarżył Manaforta o oszustwa podatkowe i bankowe. Emocje wokół pierwszego procesu tego śledztwa były ogromne. Sędzia T.S. Ellis powiedział, że otrzymywał pogróżki i jest pod stałą ochroną służb federalnych. Odmówił ujawnienia nazwisk przysięgłych, twierdząc, że boi się o ich „spokój i bezpieczeństwo”.

Wyrok w tym procesie (miał zostać ogłoszony po zamknięciu tego numeru) wywrze wpływ na dalsze losy dochodzenia. Uniewinnienie wzmocni krytyków Muellera i da im amunicję w ich próbach zakończenia śledztwa. Z kolei wyrok skazujący umożliwi wywarcie większego nacisku na 69-letniego Manaforta, by zaczął współpracę z FBI. Może też otworzyć drogę do poważnego kryzysu – jeśli prezydent zdecyduje się na ułaskawienie.©

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

No dobrze, Kreml ponoć ingerował w wybory w USA, ale - pytam retorycznie - kto tego Trumpa w ogóle wystawił? Republikańscy kongresmeni, i to nawet nie wszyscy, gdyż była przeciwko tej kandydaturze spora przecież opozycja. Po czarnym, kulturalnym Obamie przychodzi nagle taki totalny burak. I naród jest skłócony jak nigdy dotąd, zgodnie z maksymą Manaforta udzieloną Janukowyczowi, ażeby w swojej kampanii podnosił kwestie najbardziej dzielące społeczeństwo.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]